Dyskusje / Czyjeś auto z widocznymi numerami na moich zdjęciach

  • Czyjeś auto z widocznymi numerami na moich zdjęciach | "Peter" <piotr.bromirski.WYTNIJ@gazeta.pl>
    Witam,
    robiłem ostatnio zdjęcia na zlocie klubu tuningowego, umieściłem je w galerii
    na swojej stronie. Po jakimś czasie odezwali się goście z tego klubu,
    powiedzieli że pokazywanie ich aut razem z tablicami jest nielegalne,
    pogrozili procesem i zażądali usunięcia. Foty usunąłem dla świętego spokoju
    bo w większości to tzw. "karki". Zastanawiam się tylko czy mieli rację? Jeśli
    zrobię teraz zdjęcia auta sąsiada i pokażę je w necie bez zamazanych tablic
    to czy będzie to wykroczenie?

    Pozdrawiam

    --

  • Re: Czyjeś auto z widocznymi numerami | Andrzej Lawa <alawa_news@lechistan.SPAM_PRECZ.com>
    Peter pisze:
    > Witam,
    > robiłem ostatnio zdjęcia na zlocie klubu tuningowego, umieściłem je w galerii
    > na swojej stronie. Po jakimś czasie odezwali się goście z tego klubu,
    > powiedzieli że pokazywanie ich aut razem z tablicami jest nielegalne,

    Podali podstawę prawną? ;)

    > pogrozili procesem i zażądali usunięcia. Foty usunąłem dla świętego spokoju

    Było wysłać na drzewo.

    > bo w większości to tzw. "karki". Zastanawiam się tylko czy mieli rację? Jeśli

    Nie.

    > zrobię teraz zdjęcia auta sąsiada i pokażę je w necie bez zamazanych tablic
    > to czy będzie to wykroczenie?

    Najwyżej jego, jeśli np. źle parkował ;)

  • Re: Czyjeś auto z widocznymi numerami na moich zdj | SzalonyKapelusznik <szalonykapelusznik@gmail.com>
    On 7 Paź, 13:35, "Peter" wrote:
    > Witam,
    > robiłem ostatnio zdjęcia na zlocie klubu tuningowego, umieściłem je w galerii
    > na swojej stronie. Po jakimś czasie odezwali się goście z tego klubu,
    > powiedzieli że pokazywanie ich aut razem z tablicami jest nielegalne,
    > pogrozili procesem i zażądali usunięcia. Foty usunąłem dla świętego spokoju
    > bo w większości to tzw. "karki". Zastanawiam się tylko czy mieli rację?

    Spokojnie, tu nie ameryka. Nie pozwa cie do sadu bo dzieki twoim
    zdjeciom komornikowi udalo sie ustalic ze sa wlascicielami samochodu.
    Ale przyznaje lysuce wyjatkowo drazliwe sa na zdjecia. Pewnie po
    chemioterapi sa wrazliwi na swiatlo z flesza.

  • Re: Czyjeś auto z widocznymi numerami na moich zdjęciach | Tristan <niechce@spamu.pl>
    W odpowiedzi na pismo z wtorek 07 październik 2008 17:20
    (autor SzalonyKapelusznik
    publikowane na pl.soc.prawo,
    wasz znak:
    ):

    > Spokojnie, tu nie ameryka. Nie pozwa cie do sadu bo dzieki twoim
    > zdjeciom komornikowi udalo sie ustalic ze sa wlascicielami samochodu.
    > Ale przyznaje lysuce wyjatkowo drazliwe sa na zdjecia. Pewnie po
    > chemioterapi sa wrazliwi na swiatlo z flesza.

    Telewizja tablice zawsze zamazuje.

    --
    Tristan

  • Re: Czyjeś auto z widocznymi numerami na moich zdjęcia | "Papkin" <spam@spamerssux.net>
    Peter wrote:
    > pokażę je w necie bez zamazanych tablic to czy będzie to wykroczenie?
    >

    nie bedzie, dziwie sie tez ze jako , jak rozumiem, nie kark uczestniczysz w
    takich zlotach gdzie pajace tuninguja golfa 1 wkladajac w to 20 tysiecy zlotych
    a golf nadal stary, nadal truje srodowisko bo pali olej i wyglada paskudnie.
    Jak rozumiem na zlotach gdzie tuninguje sie tak by osiagnac wieksza moc nie
    trujac wiecej srodowiska niz seryjny model, karki nie uczestnicza bo maja zbyt
    mala puszke mozgowa.

    Ogolnie tuningu bym zabronil w kodeksie drogowym bo wiekszosc tuningow w polsce
    to glosny wydech, wiecej smrodu i palonego oleju, bardziej obciachowy wyglad.

    Karki robia samochod by sie wyrozniac z tlumu innych dresow a nie zalezy im na
    rozglosie i by inne karki i puste laski podziwialy na zdjeciach ich wozy? To
    dziwne.

  1 2 3 4 5 6  

Podobne