Dyskusje / kontrahent - nie płaci - tok postępowania

  • kontrahent - nie płaci - tok postępowania | "Kane" <smaptrap@spamtrap.pl>
    WItam

    Jest spółka z o.o. Nie płaci faktur, obiecanki, terminy, uzgodnenia - nic z
    nich nie wynika.
    Towaru naszego na magazynie juz nie maja - sprzedali. Zator platniczy z
    powodu paru kontrahentow ktorzy z kolei nie zaplacili im. Jak rozgrywac taka
    partie ? Przedawnione o 2-3 miesiace w zaleznosci od FV. Dostawy oczywiscie
    wstrzymano.


    Wartosc dlugu nie jakas szczegolnie wielka ale jakis nowy samochod by sie za
    to kupilo.

    Pozdrawiam

    Kane

  • Re: kontrahent - nie płaci - tok postępowania | "Kane" <smaptrap@spamtrap.pl>
    > WItam
    >
    > Jest spółka z o.o. Nie płaci faktur, obiecanki, terminy, uzgodnenia - nic
    > z nich nie wynika.

    Wiem ze spolka nie oglosila upadlosci choc istnialy przeslanki ku temu juz
    jakis czas temu (miesiac-dwa). Doszukalem sie informacji ze zarząd/prezes
    jesli w odpowiednim momencie nie oglosil upadlosci spolki z o.o. to
    odpowiada takze swoim majątkiem prywatnym - jesli nie uda sie sciagnac
    naleznosci ze spolki.

    Ale co w przypadku jesli ja wystapie teraz z ostatecznym wezwaniem do
    zaplaty, nie dostane pieniedzy, pojde do sadu po egzekucje dlugow a w tym
    czasie spolka oglosi upadlosc ? Bede mogl dochodzic swojego tylko z jej masy
    upadlosciowej ?

    Pozdrawiam

    Kane

  • Re: kontrahent - nie płaci - tok postępowania | "Baloo" <baluu@onet.eu>

    Użytkownik "Kane" napisał w wiadomości
    news:gl22kc$3ru$1@nemesis.news.neostrada.pl...
    > WItam
    >
    > Jest spółka z o.o. Nie płaci faktur, obiecanki, terminy, uzgodnenia - nic
    > z nich nie wynika.
    > Towaru naszego na magazynie juz nie maja - sprzedali. Zator platniczy z
    > powodu paru kontrahentow ktorzy z kolei nie zaplacili im. Jak rozgrywac
    > taka partie ? Przedawnione o 2-3 miesiace w zaleznosci od FV. Dostawy
    > oczywiscie wstrzymano.
    > Wartosc dlugu nie jakas szczegolnie wielka ale jakis nowy samochod by sie
    > za to kupilo.

    Jeśli w żaden sposób nie są od Was uzależnieni kolejnymi dostawami, to marne
    szanse na odzyskanie całej kasy.
    Sprzedaj faktury i miej to z głowy. Fakt, trochę stracisz na prowizji (w
    postępowaniu windykacyjnym też zresztą miałbyś jakieś koszty), ale
    przynajmniej nie Ty będziesz musiał się tym martwić. A firm specjalizujących
    się w skupie wierzytelności jest na rynku od groma i ciut-ciut.
    Aha, na koniec oczywiście nalicz odsetki i również domagaj się zapłaty, a w
    razie problemów sprzedaj także i noty odsetkowe. To uczy pokory i trzymania
    się terminów :)
    BTW- czy to jakiś strategiczny i wierny klient typu "dojna krowa" choć z
    cyklicznymi problemami z płatnościami? Jeśli tak, to trudna sprawa ;-) Jak
    się za bardzo postawisz, to kasę może wyszarpiesz, ale możesz stracić
    klienta.

  • Re: kontrahent - nie płaci - tok postępowania | piekarniabib@gmail.com
    > Jeśli w żaden sposób nie są od Was uzależnieni kolejnymi dostawami, to marne
    > szanse na odzyskanie całej kasy.

    Towar ktory dostarczalismy sprzedawal sie swietnie, weszli w bledne
    kolo zadluzenia na innych transakcjach - paru kontrahentow nie
    zaplacilo i nie wiadomo czy zaplaca i firma sie przewraca.

    > Sprzedaj faktury i miej to z głowy. Fakt, trochę stracisz na prowizji (w
    > postępowaniu windykacyjnym też zresztą miałbyś jakieś koszty), ale
    > przynajmniej nie Ty będziesz musiał się tym martwić. A firm specjalizujących
    > się w skupie wierzytelności jest na rynku od groma i ciut-ciut.

    Poszukam, jesli prowizje nie sa wysokie to za spokoj ducha - warto.

    > Aha, na koniec oczywiście nalicz odsetki i również domagaj się zapłaty, a w
    > razie problemów sprzedaj także i noty odsetkowe. To uczy pokory i trzymania
    > się terminów :)

    Oczywiscie.

    > BTW- czy to jakiś strategiczny i wierny klient typu "dojna krowa" choć z
    > cyklicznymi problemami z płatnościami? Jeśli tak, to trudna sprawa ;-) Jak
    > się za bardzo postawisz, to kasę może wyszarpiesz, ale możesz stracić
    > klienta.

    Byl to strategiczny klient, nie mial wczesniej problemow z
    platnosciami. Trudno - jest juz nowy strategiczny klient takze plakac
    nie bedziemy.

    Co do sciagniecia dlugow to myslalem raczej o rozwiazaniu bez udzialu
    firmy windykacyjnej, czyli ostateczne wezwanie do zaplaty a potem do
    sadu po nakaz egzekucyjny czy jakos tak. Przerabial ktos taka
    sciezke ?

    Kane


  • Re: kontrahent - nie płaci - tok postępowania | kane66@gmail.com
    > Jeśli w żaden sposób nie są od Was uzależnieni kolejnymi dostawami, to marne
    > szanse na odzyskanie całej kasy.

    Towar ktory dostarczalismy sprzedawal sie swietnie, weszli w bledne
    kolo zadluzenia na innych transakcjach - paru kontrahentow nie
    zaplacilo i nie wiadomo czy zaplaca i firma sie przewraca.

    > Sprzedaj faktury i miej to z głowy. Fakt, trochę stracisz na prowizji (w
    > postępowaniu windykacyjnym też zresztą miałbyś jakieś koszty), ale
    > przynajmniej nie Ty będziesz musiał się tym martwić. A firm specjalizujących
    > się w skupie wierzytelności jest na rynku od groma i ciut-ciut.

    Poszukam, jesli prowizje nie sa wysokie to za spokoj ducha - warto.

    > Aha, na koniec oczywiście nalicz odsetki i również domagaj się zapłaty, a w
    > razie problemów sprzedaj także i noty odsetkowe. To uczy pokory i trzymania
    > się terminów :)

    Oczywiscie.

    > BTW- czy to jakiś strategiczny i wierny klient typu "dojna krowa" choć z
    > cyklicznymi problemami z płatnościami? Jeśli tak, to trudna sprawa ;-) Jak
    > się za bardzo postawisz, to kasę może wyszarpiesz, ale możesz stracić
    > klienta.

    Byl to strategiczny klient, nie mial wczesniej problemow z
    platnosciami. Trudno - jest juz nowy strategiczny klient takze plakac
    nie bedziemy.

    Co do sciagniecia dlugow to myslalem raczej o rozwiazaniu bez udzialu
    firmy windykacyjnej, czyli ostateczne wezwanie do zaplaty a potem do
    sadu po nakaz egzekucyjny czy jakos tak. Przerabial ktos taka
    sciezke ?

    Kane

  1  

Podobne