Dyskusje / Natrętni telemarketerzy

  • Natrętni telemarketerzy | Tomasz Elendt <nie.ma@maila.pl>
    Witam.

    Piszę na tę grupę po raz pierwszy. W związku z tym proszę o wyrozumiałość.

    Problem jest następujący - od jakiegoś czasu nękają mnie natrętni
    telemarketerzy, dzwoniący na okrągło z tą samą ofertą. Pomimo ciągłej
    odmowy telefonują dalej. Prosiłem grzecznie, aby usunęli mnie łaskawie
    ze swojej bazy danych, ale bezskutecznie. Ponoć nie mają żadnej bazy,
    dzwonią wprost z książki telefonicznej (dzwonią na zmianę różne panie).
    Jak dotąd nie reagowałem bardziej agresywniej z wielu powodów. Jestem z
    natury spokojny i dobrze wychowany, sprawy nie ułatwia też fakt, że
    dzwonią w większości kobiety :) Poza tym nie mam pewności, że bardziej
    chamska odpowiedź przyniosłaby jakikolwiek skutek.

    Sytuacja jest dla mnie tym bardziej denerwująca, że telefon dzwoni z
    reguły koło południa, budząc śpiące w domu dziecko.

    W związku z tym mam następujące pytanie (jako że sam nie posiadam
    odpowiedniej wiedzy prawnej) - czy istnieje jakiś "aparat prawny"
    chroniący mnie przed "niezamówioną informacją reklamową" w takiej
    formie? Jeśli tak, to jak z niego skorzystać? Jakie mam teoretyczne i
    praktyczne szanse w dochodzeniu swoich praw?

    Prosiłbym uprzejmie o w miarę możliwości poważne podejście do tematu.
    Zmiana i zastrzeżenie domowego numeru telefonu nie wchodzi w grę.
    Artykuł "Jak profesjonalnie radzić sobie z telemarketerami?" na
    joemonster.org czytałem :)


    Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi.

    --
    Tomasz "Eluś" Elendt :: http://geekspace.pl

  • Re: Natrętni telemarketerzy | witek <witek7205_spam@gazeta.pl.invalid>
    Tomasz Elendt wrote:
    > Witam.
    >
    > Piszę na tę grupę po raz pierwszy. W związku z tym proszę o wyrozumiałość.
    >
    > Problem jest następujący - od jakiegoś czasu nękają mnie natrętni
    > telemarketerzy, dzwoniący na okrągło z tą samą ofertą. Pomimo ciągłej
    > odmowy telefonują dalej. Prosiłem grzecznie, aby usunęli mnie łaskawie
    > ze swojej bazy danych, ale bezskutecznie. Ponoć nie mają żadnej bazy,
    > dzwonią wprost z książki telefonicznej (dzwonią na zmianę różne panie).

    Albo numer generowany jest losowo z pewnego zakresu.
    Mają rację.



    > Jak dotąd nie reagowałem bardziej agresywniej z wielu powodów. Jestem z
    > natury spokojny i dobrze wychowany, sprawy nie ułatwia też fakt, że
    > dzwonią w większości kobiety :) Poza tym nie mam pewności, że bardziej
    > chamska odpowiedź przyniosłaby jakikolwiek skutek.

    Nie przyniosłaby. Przecież panie nic nie mogę, ane są tylko biedne
    żuczki, którym każą dzwonić.


    >
    > Sytuacja jest dla mnie tym bardziej denerwująca, że telefon dzwoni z
    > reguły koło południa, budząc śpiące w domu dziecko.

    Wyłącz telefon, albo przynajmniej dzwonek w telefonie.


  • Re: Natrętni telemarketerzy | "Big Jack" <aaaaa@bbbbb.zz>
    W wiadomości:
    news://news-archive.icm.edu.pl/gb84e9$4t9$1@news.vectranet.pl
    użytkownik *Tomasz Elendt* napisał(a):

    [...]

    > Jestem z
    > natury spokojny i dobrze wychowany, sprawy nie ułatwia też fakt, że
    > dzwonią w większości kobiety :) Poza tym nie mam pewności, że bardziej
    > chamska odpowiedź przyniosłaby jakikolwiek skutek.

    A jednak, jest taka szansa. Jak ściągniesz krawat i powiesz co myślisz o
    tych ich telefonach, to możesz odnieść sukces. W końcu w tym telemarketingu
    pracuje też skończona ilość pracowników i jeśli zapamiętają Cię jako tego
    "bez krawata", to jest szansa, że drugi raz nie wybiorą do Ciebie numeru. I
    tak do skutku.

    > Artykuł "Jak profesjonalnie radzić sobie z telemarketerami?" na
    > joemonster.org czytałem :)

    Teraz to już za nic tego nie znajdę, ale kiedyś natrafiłem w Internecie na
    cały algorytm w postępowaniu z telemarketerami, dużo lepszy od metody z
    joemonster. Był wprawdzie po angielsku, ale nie byłoby problemu z
    przetłumaczeniem go na polski, wydrukowaniu i położeniu go przy telefonie...
    Po tej rozmowie nawet św. Michał by się wku... ;)

    --
    Big Jack
    //////
    ( o o) GG: *660675*
    --ooO-( )-Ooo-

  • Re: Natrętni telemarketerzy | "witek67" <witek67@o2.pl>
    jeśli jesteś w książce telefonicznej to nic na to nie poradzisz, kazdy ma
    prawo otwożyc ksiązke i zadzwonic pod pierwszy lepszy numer i powiedziec co
    mu leży na sercu

    kiedyś miałem dokładnie ten sam problem z dialogiem i z jakimś OBOP-em z
    katowic.

    w przypadku dialogu sprawe załatwiłem w ciagu 3 rozmów stwierdzajac ze juz
    podpisałem z nimi umowe a skoro jej nie mają w systemie i dalej mnie gnębia
    to znaczy ze maja burdel i dziś wysyłam rozwiazanie umowy (10 dniowy okres
    wypowiedzenia przy umowach zawartych poza lokalem)

    co do OBOP-u zawsze mówiłem ze rozmowe wcześniej podawałem numer konta na
    który ma być przelane tyle i tyle i wtedy zaczne z nimi rozmowy, udzielanie
    wywiadów itp, zrezygnowali przynajmniej narazie :)

    pozdrawiam


  • Re: Natrętni telemarketerzy | Tomasz Elendt <nie.ma@maila.pl>
    witek67 pisze:
    > jeśli jesteś w książce telefonicznej to nic na to nie poradzisz, kazdy ma
    > prawo otwożyc ksiązke i zadzwonic pod pierwszy lepszy numer i powiedziec co
    > mu leży na sercu

    Nie kończyłem prawa, więc się z Tobą kłócić nie będę. Ale na mój
    chłopski rozum Twoje tłumaczenia jest złe. To, że widniejesz w książce
    telefonicznej faktycznie oznacza, że każdy może się z tobą skontaktować.
    Ale jeśli wyraźnie dasz do zrozumienia komuś kilkakrotnie, że nie
    życzysz sobie dalszych kontaktów, a mimo to ta osoba dalej to robi - to
    to moim zdaniem podchodzi pod napastowanie. Nie wiem, czy tak samo
    postrzegane jest to przez polskie prawo.

    Spam, jako elektroniczna forma niezamówionej informacji reklamowej z
    tego co się orientuję jest prawnie zakazana. Moim skromnym zdaniem praca
    telemarketerów niczym się od spamu nie różni, poza faktem, że korzystają
    z innego medium przekazu. Nie widzę wiec powodu, aby z tym nie walczyć,
    podobnie jak ze spamem.

    Pozdrawiam

    --
    Tomasz "Eluś" Elendt :: http://geekspace.pl

  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  

Podobne