-
Strona WWW jako część kapitału zakładowowego sp. z o.o.? | "kowal" <kowal@ko.wal>
Dwa pytania:
1. Czy strona internetowa może być wniesiona jako aport przy zakładaniu
spółki z o.o.? Strona internetowa czyli: projekt i realizacja, hosting,
atrakcyjna domena oraz wypozycjonowanie tej strony w wyszukiwarkach, co w
sumie tworzy jakąś tam wartość.
2. Jak się ustala wartość takiego aportu? Załóżmy, że wiele zrobiłem sam i
suma poniesionych kosztów nie przekroczyła 1000 PLN, a gdybym chciał to
komuś zlecić, wydałbym co najmniej 5000 PLN.
-
Re: Strona WWW jako część kapitału zakładowo | ".B:artek." <maila@nie.ma.i.nie.bylo.pl>
kowal wyskrobał(a):
> Dwa pytania:
> 1. Czy strona internetowa może być wniesiona jako aport przy
> zakładaniu spółki z o.o.? Strona internetowa czyli: projekt i
> realizacja, hosting, atrakcyjna domena oraz wypozycjonowanie tej
> strony w wyszukiwarkach, co w sumie tworzy jakąś tam wartość.
Majątkowe prawa autorskie do tej strony + prawo do domeny. Hosting raczej
nie, bo to jest świadczenie usług na rzecz spółki.
> 2. Jak się ustala wartość takiego aportu? Załóżmy, że wiele zrobiłem
> sam i suma poniesionych kosztów nie przekroczyła 1000 PLN, a gdybym
> chciał to komuś zlecić, wydałbym co najmniej 5000 PLN.
Ustalasz według rzeczywistej wartości rynkowej.
--
.B:artek.
-
Re: Strona WWW jako część kapitału za | sharp-Q <jacek.wojnarowski@gazeta.pl>
>> 2. Jak się ustala wartość takiego aportu? Załóżmy, że wiele zrobiłem
>> sam i suma poniesionych kosztów nie przekroczyła 1000 PLN, a gdybym
>> chciał to komuś zlecić, wydałbym co najmniej 5000 PLN.
>
> Ustalasz według rzeczywistej wartości rynkowej.
>
Czyli na logikę można napisać, że wartość strony jest równa 100 000 PLN?
Ja np tak bym wycenił swoją stronę ;)
-
Re: Strona WWW jako część kapitału zakładowo | ".B:artek." <maila@nie.ma.i.nie.bylo.pl>
sharp-Q wyskrobał(a):
>>> 2. Jak się ustala wartość takiego aportu? Załóżmy, że wiele zrobiłem
>>> sam i suma poniesionych kosztów nie przekroczyła 1000 PLN, a gdybym
>>> chciał to komuś zlecić, wydałbym co najmniej 5000 PLN.
>>
>> Ustalasz według rzeczywistej wartości rynkowej.
>>
>
> Czyli na logikę można napisać, że wartość strony jest równa 100 000
> PLN? Ja np tak bym wycenił swoją stronę ;)
Nie wiem co to za logika - czy ja coś takiego napisałem? Rzeczywista wartość
rynkowa to jest tyle, ile zrobienie takiej strony kosztowałoby gdybyś zlecił
jej zrobienie komuś innemu. I to dokładnie takiej samej strony, tak samo
rozbudowanej, na takim samym poziomie technicznym. Taką wartość da się dość
dokładnie oszacować, podobnie jak np. wartość samochodu.
--
.B:artek.
-
Re: Strona WWW jako część kapitału zakładowowego sp. z o.o.? | "Druid" <druidek@gmail.com>
Użytkownik ".B:artek." napisał w wiadomości
news:gk6vl8$npc$1@news3.onet...
> sharp-Q wyskrobał(a):
> Nie wiem co to za logika - czy ja coś takiego napisałem? Rzeczywista
> wartość rynkowa to jest tyle, ile zrobienie takiej strony kosztowałoby
> gdybyś zlecił jej zrobienie komuś innemu. I to dokładnie takiej samej
> strony, tak samo rozbudowanej, na takim samym poziomie technicznym. Taką
> wartość da się dość dokładnie oszacować, podobnie jak np. wartość
> samochodu.
i niby można wycenić tylko na tyle ile zapłaciłem za strone tak ? no chybaś
niepowazny :) Moge za sklep internetowy zaplacic 5000 zł a kolejne np. 50
000 to wartosci niematerialne jak np. duza baza klientow, popularnosc,
"staz" w internecie, rozpoznawalnosc marki i wiele innych rzeczy wiec rownie
dobrze moge to wycenic na 50 000 jak i 100 000.
--
Druid