Dyskusje / Zamowienie to już sprzedaż?

  • Zamowienie to już sprzedaż? | "Piotr [trzykoty]" <rzykoty_WYTNIJ_TO_@o2.pl>
    Firma prowadzi sprzedaż artykułów elektronicznych. Zamawia się wypełniając
    formularz na www, określając czas i miejsce dostawy sczegóły. Natomiast
    pisemną umowę sprzedaży, gwarancję itp. podpisuje się odbierając towar w
    salonie. Czy zamówienie jest już oświadczeniem woli w umowie sprzedaży,
    wiąże jakoś stronę? Jaka to czynność?
    Czy jeśli dostarczony do salonou towar ma inne parametry niż zamówione
    klient ma możliwość nie zakupowania go, czy tylko może reklamować z tytułu
    niezgodności. Zakładając, że regulamin sklepu milczy na ten temat.



  • Re: Zamowienie to już sprzedaż? | ".B:artek." <maila@nie.ma.i.nie.bylo.pl>
    Piotr [trzykoty] wyskrobał(a):
    > Firma prowadzi sprzedaż artykułów elektronicznych. Zamawia się
    > wypełniając formularz na www, określając czas i miejsce dostawy
    > sczegóły. Natomiast pisemną umowę sprzedaży, gwarancję itp. podpisuje
    > się odbierając towar w salonie. Czy zamówienie jest już oświadczeniem
    > woli w umowie sprzedaży, wiąże jakoś stronę? Jaka to czynność?
    > Czy jeśli dostarczony do salonou towar ma inne parametry niż zamówione
    > klient ma możliwość nie zakupowania go, czy tylko może reklamować z
    > tytułu niezgodności. Zakładając, że regulamin sklepu milczy na ten
    > temat.

    Jeżeli na miejscu w sklepie dochodzi do podpisania (zawarcia) umowy
    sprzedaży, to sam sobie odpowiedziałeś na pytanie. Wypełnienie zamówienia na
    WWW to coś na kształt informacji przesłanej sprzedawcy "chciałbym kupić to i
    to, ściągnijcie to z magazynu, pojawię się po odbiór wtedy i wtedy".

    --
    .B:artek.

  • Re: Zamowienie to już sprzedaż? | SzalonyKapelusznik <szalonykapelusznik@gmail.com>
    On 19 Sty, 18:51, ".B:artek." wrote:
    >
    > Jeżeli na miejscu w sklepie dochodzi do podpisania (zawarcia) umowy
    > sprzedaży, to sam sobie odpowiedziałeś na pytanie. Wypełnienie zamówienia na
    > WWW to coś na kształt informacji przesłanej sprzedawcy "chciałbym kupić to i
    > to, ściągnijcie to z magazynu, pojawię się po odbiór wtedy i wtedy".
    >
    > --
    > .B:artek.

    Nawet jak zaplaci przez internet a zglosi sie jedynie podpisac umowe?

  • Re: Zamowienie to już sprzedaż? | "Maciej Bebenek (news.onet.pl)" <maciej_pmt@tpsa.waw.pl>
    SzalonyKapelusznik wrote:
    > On 19 Sty, 18:51, ".B:artek." wrote:
    >> Jeżeli na miejscu w sklepie dochodzi do podpisania (zawarcia) umowy
    >> sprzedaży, to sam sobie odpowiedziałeś na pytanie. Wypełnienie zamówienia na
    >> WWW to coś na kształt informacji przesłanej sprzedawcy "chciałbym kupić to i
    >> to, ściągnijcie to z magazynu, pojawię się po odbiór wtedy i wtedy".
    >>
    >> --
    >> .B:artek.
    >
    > Nawet jak zaplaci przez internet a zglosi sie jedynie podpisac umowe?

    A jak tym kabelkiem do Internetu przepchnie pieniądze? :-P Umowa to
    umowa, a przelew to przelew, nieważne czy za pomocą interfejsu
    internetowego czy białkowego.

    M.

  • Re: Zamowienie to już sprzedaż? | "Robert Tomasik" <robert.tomasik@gazeta.pl>
    Użytkownik "Piotr [trzykoty]" napisał w
    wiadomości news:gl2ar6$bt1$1@z-news.pwr.wroc.pl...
    > Firma prowadzi sprzedaż artykułów elektronicznych. Zamawia się
    > wypełniając
    > formularz na www, określając czas i miejsce dostawy sczegóły. Natomiast
    > pisemną umowę sprzedaży, gwarancję itp. podpisuje się odbierając towar w
    > salonie. Czy zamówienie jest już oświadczeniem woli w umowie sprzedaży,
    > wiąże jakoś stronę? Jaka to czynność?
    > Czy jeśli dostarczony do salonou towar ma inne parametry niż zamówione
    > klient ma możliwość nie zakupowania go, czy tylko może reklamować z
    > tytułu niezgodności. Zakładając, że regulamin sklepu milczy na ten
    > temat.

    Tu już trzeba poznać szczegóły. Jeśli informację w Internecie można
    potraktować jako ofertę, a wypełnienie formularza można potraktować jako
    przyjęcie tej oferty, to w tej chwili dochodzi do zawarcia umowy.
    Późniejsze je sformalizowanie przy odbiorze w mojej ocenie ma drugorzędne
    znaczenie i jedynie potwierdza treść wcześniejszej umowy.

    Z tym, że najczęściej na stronach internetowych pisze, że to nie jest
    oferta. Tym samym to formularz staje się ofertą, którą może przyjąć albo
    odrzucić dostawca. Ale i tu nie za bardzo sobie wyobrażam zawieranie tej
    umowy przy odbiorze, chyba, że kupujący przyjeżdża w ciemno bez
    potwierdzenia ze strony sprzedającego.

  1 2 3  

Podobne